Archiwum | Agility RSS feed for this section

25 – 26 czerwca, Gliwice

30 Czer

W dniach 25 – 26 czerwca brałyśmy udział w zawodach agility w Gliwicach. Atmosfera wspaniała, pogoda w kratkę- raz upał raz deszcz, fantastyczny, uśmiechnięty sędzia, mega mega fajne torki do biegania, świetni ludzie dookoła – cóż chcieć więcej :D Niestety mój pies w agilitowym amoku zapomniał zupełnie o zatrzymywanej kładce. Wobec czego na każdym właściwie przebiegu musiałam ją sama zdyskwalifikować i powtórzyć przeszkodę. No dobra, i w niedzielę ja też nie ogarnęłam i zdisowałam ją przepięknie prowadząc ją na skok w dal na ukos zamiast na hopkę. Dużo postanowień po tych startach, dużo spostrzeżeń – naprawdę nie mogę się doczekać następnych co by sprawdzić, czy nowe metody pomogą na dzika zaklętego w ciele mojego Fuferka :)
Z pozytywów – suka przyspieszyła, ja się ogarnęłam i wreszcie znalazłam metodę na zapamiętywanie torów! – dzięki Zuz!!

Poniżej trochę filmów i galeria zdjęć:

a1 niedziela:

aOpen sobota:

Galeria zdjęć:

Trening Agility z Tereza Králová i Lucie Dostálová

27 Czer

Przy okazji wyjazdu do Gliwic postanowiłam przed zawodami sprawdzić strefy i ogarnięcie swe i swojego psa na treningu agility prowadzonym przez dwie przesympatyczne Czeszki – Tereze i Lucie. Oba treningi – choć były bardzo różne od siebie – bardzo mi się podobały. Tereza od początku do końca miała swój plan jak powinniśmy pobiec ustawiony przez nią tor. Muszę przyznać, że wskazówki które mi dała trochę zrewolucjonizowały moje bieganie – mam nadzieję wykorzystywać TE szalone zmiany jak najczęściej. Natomiast Lucie dawała nam więcej swobody, korygując błędy i podpowiadając rozwiązania.
Suka miała 100% stref, pomimo tego że była dziczkiem jak zawsze, dawała się bardzo fajnie prowadzić i PRAWIE się nie rozpraszała. Niestety dla niej nie ma czegoś takiego jak przerwa – jeśli jest przerwa to trzeba sprawdzić czy na torze obok nie dzieje się coś ciekawego :)
Myślę poważnie o zaproszeniu jednej z Pań do Szczecina w przyszłym roku. No cóż, zobaczymy :)

Zawody Bydgoszcz 2-3 maja 2011

7 Maj

W długi weekend brałyśmy udział w zawodach organizowanych przez klub w Bydgoszczy. Zimno, deszczowo i generalnie nieprzyjemnie. Sędzia ustawił tory dość długie i jak nasz debiut w Openach – trochę za trudne. Do tego dołożyły się moja niekonsekwencja w kryteriach co do tego jak suka ma pokonywać kładkę, roztargnienie i trochę brak wiary – no bo niby dlaczego nie miała pokonać tego slalomu w jedynkach – generalnie wyglądałam jak dziecko we mgle.

A oto filmy z przebiegów:

A1 z pierwszego dnia

A Open z pierwszego dnia

A1 z drugiego dnia:

A Open z drugiego dnia

Zapraszam również do galerii zdjęć:

Trening 5 kwietnia 2011

5 Kwi