Archiwum | Zawody RSS feed for this section

25 – 26 czerwca, Gliwice

30 Czer

W dniach 25 – 26 czerwca brałyśmy udział w zawodach agility w Gliwicach. Atmosfera wspaniała, pogoda w kratkę- raz upał raz deszcz, fantastyczny, uśmiechnięty sędzia, mega mega fajne torki do biegania, świetni ludzie dookoła – cóż chcieć więcej :D Niestety mój pies w agilitowym amoku zapomniał zupełnie o zatrzymywanej kładce. Wobec czego na każdym właściwie przebiegu musiałam ją sama zdyskwalifikować i powtórzyć przeszkodę. No dobra, i w niedzielę ja też nie ogarnęłam i zdisowałam ją przepięknie prowadząc ją na skok w dal na ukos zamiast na hopkę. Dużo postanowień po tych startach, dużo spostrzeżeń – naprawdę nie mogę się doczekać następnych co by sprawdzić, czy nowe metody pomogą na dzika zaklętego w ciele mojego Fuferka :)
Z pozytywów – suka przyspieszyła, ja się ogarnęłam i wreszcie znalazłam metodę na zapamiętywanie torów! – dzięki Zuz!!

Poniżej trochę filmów i galeria zdjęć:

a1 niedziela:

aOpen sobota:

Galeria zdjęć:

Zawody Bydgoszcz 2-3 maja 2011

7 Maj

W długi weekend brałyśmy udział w zawodach organizowanych przez klub w Bydgoszczy. Zimno, deszczowo i generalnie nieprzyjemnie. Sędzia ustawił tory dość długie i jak nasz debiut w Openach – trochę za trudne. Do tego dołożyły się moja niekonsekwencja w kryteriach co do tego jak suka ma pokonywać kładkę, roztargnienie i trochę brak wiary – no bo niby dlaczego nie miała pokonać tego slalomu w jedynkach – generalnie wyglądałam jak dziecko we mgle.

A oto filmy z przebiegów:

A1 z pierwszego dnia

A Open z pierwszego dnia

A1 z drugiego dnia:

A Open z drugiego dnia

Zapraszam również do galerii zdjęć:

Jumping 0 Husse Cup Sopot 13 sierpnia 2010

15 Sier

Jumping 0 I

Jumping 0 II

Zawody Agility Husse Cup 13-14 sierpnia 2010

15 Sier

W dniach 13 – 14 sierpnia zadebiutowałyśmy z Frrr w sopockich zawodach Husse Cup w klasie A0.
Pierwszego dnia, w sobotę, z uwagi na wystawę nie udało nam się wystartować w pierwszym przebiegu, tj. a agility, wobec czego nasz debiut przypadł na konkurencję Jumping, gdzie w pierwszym biegu dostałyśmy „detkę” za potraktowanie otworu w murze jako tunelu :) Freya nigdy wcześniej nie skakała takiej przeszkody, usłyszała ode mnie hasło „tunel” więc przebiegła przez mur :) (film z tego przebiegu w zakładce VIDEO)
Drugi sobotni jumping ukończyłyśmy na podium z pierwszą lokatą (film z tego przebiegu w zakładce VIDEO)

Niedzielny poranny bieg agility bardzo dużo mnie nauczył w kwestii naszych startów w przyszłości. Freya dosłownie wpadła na tor wypoczęta po odespaniu podróży i całego zamieszania z dnia poprzedniego – była dosłownie poza moją kontrolą. Za ten przebieg powinnyśmy dostać Nagrodę za Wytrwałość, bo postanowiłam go jednak za wszelką cenę dokończyć.
Popołudniowy jumping zaś okazał się jak na ten etap naszego agilitowego rozwoju i zgrania po prostu za trudny – nie zdążyłam odpowiednio pokazać suce odpowiedniej przeszkody i dostałyśmy disa za ominięcie jednej z hopek.

Zapraszam do galerii zdjęć!